Dziś około godziny 17 przyjechał do mnie Piotrek. Postanowiliśmy dziś podobnie jak wczoraj pośmigać w terenie. Przez Podłeże na Gigant tam w pola, przez kamieniołom na Dobra. Następnie przez las na Dolomity. Krótka przerwa kilka fotek, objechaliśmy je w koło śliczne widoki. Następnie kierowaliśmy się na Sosine . Z Sosiny na Ciężkowice no i już asfaltem do domu.
Dziś zrobiłem 131km na dobry początek lipca. Jest to mój pierwszy tak długi dystans i to samotnie xD.
Trasa: Jaworzno-Bukowno-Olkusz-Biały Kościół-Wielka Wieś-Kraków-Zabierzów-Krzeszowice-Trzebina-Chrzanów-Jaworzno Do Krakowa śmigałem DK94 a z powrotem DK79