Wpisy archiwalne w kategorii

teren

Dystans całkowity:1592.77 km (w terenie 538.80 km; 33.83%)
Czas w ruchu:77:56
Średnia prędkość:20.44 km/h
Maksymalna prędkość:41.20 km/h
Liczba aktywności:40
Średnio na aktywność:39.82 km i 1h 56m
Więcej statystyk

Rowerkowo

Poniedziałek, 2 marca 2009 · Komentarze(3)
Kategoria samotnie, szosa, teren
Dziś, po długiej przerwie postanowiłem cos nie co pośmigać. W sumie to nic szczególnego ale zawsze to parę km. Po szkole przyszedłem do domu i długo się nie zastanawiając czy iść czy może nie, szybko się przebrałem i wyszedłem na rower. Przez Podłęże i Sobieski pojechałem na Jeleń i zalew Dziećkowic, a z powrotem znowu przez Jeleń, gdzie była mała przerwa techniczna :)) I potem przez las bez oświetlenia, juz bocznymi drogami do domu :) Niby niewiele, a cieszy :D
kolka fotek :)
levelek =)
Zdjęcie z wycieczki rowerowej © sparco90


Zdjęcie z wycieczki rowerowej © sparco90


naklejeczka juz sie zniszczyła troszke
Zdjęcie z wycieczki rowerowej © sparco90

Po długiej przerwie.

Poniedziałek, 29 września 2008 · Komentarze(2)
Po długiej przerwie. Pojechaliśmy sobie do centrum następnie mały rynek, Jeziorki, Grodzisko, Bory, Azotka Podłęże i tyle :)

fotki od vana :P

yy ja :p

Mam 3000km w tym roku

Czwartek, 28 sierpnia 2008 · Komentarze(4)
Mam 3000km w tym roku xD
Dziś wybraliśmy się hmm gdzieś przed siebie.
Wiem już gdzie jest oczyszczalnia ścieków w Jaworznie <dumny>. Byliśmy też na Tarce, a tak poza tym to Piotrek ukradł kilka jabłek z jabłoni :P Widziałem pociąg i tyle.


dam też kilka fotek żeby nie było :)
haha xD



Dziś pojechałem najpierw

Piątek, 22 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Dziś pojechałem najpierw do biblioteki zapłacić kare xD żenada człowiek chce książkę przeczytać i jeszcze kare musi płacić . Następnie do domu przebrać się zabrać jakieś drobne, coś do jedzenia ,zapasowa dętkę i w drogę. Postanowiliśmy z Piotrkiem że pojedziemy nad zalew Chechło tam krótka przerwa,chyba z godzinę siedzieliśmy. Następnie przez Trzebinie,Luszowice, Góry Luszowskie do Ciężkowic nad Żabnik. Z Żabnika już główna droga do domu.

Dawno już tu nic nie pisałem

Poniedziałek, 18 sierpnia 2008 · Komentarze(7)
Dawno już tu nic nie pisałem :D. A więc tak wyjechałem z domu po godzinie 16. Kierunek stadnina koni w Ciężkowicach. Następnie przez las nad zalew Sosina mało ludzi dziwne. Chwilkę posiedziałem i dalej w drogę xD pojechałem na Pieczyska a dokładnie do starej Cementowni, tam kilka forteczek. Z Pieczysk na Dobrą z Dobrej do Centrum, objechałem rynek i do domku

kilka fotek:








i tyle :) słaba jakość ale fonem robione...