Godzina 12:40 dzwoni van żeby
Sobota, 26 stycznia 2008
· Komentarze(5)
Kategoria krótkie wycieczki, z kimś, Styczeń, szosa, teren
Godzina 12:40 dzwoni van żeby wyskoczyć gdzieś na chwilkę na miasto pośmigać...dlaczego nie :) Ale strasznie wiało wiec zrobiliśmy cos kolo 6km ale po południu nudy w domu wiec zgadaliśmy sie z Piotrkiem na gg żeby iść na rower i ok 15:30 wyruszyliśmy w kierunku Jelenia jak to mi potem tata powiedział byliśmy w byłym "ośrodku wczasów Niedzielnych Tarka" xD spowrotem wracaliśmy przez Byczynę na Jeziorki bardzo fajna droga i tak aż do Wilkszyna po czym kolo szpitala Van pojechał do swojej babci a ja do babci i dziadzia xd hehe...
zapomniał bym powiedzieć Van pożyczył mi tego jak on to powiedział "staruszka" który jest w lepszej kondycji niż mój...




sorki za fotki ale lepszych nie ma
zapomniał bym powiedzieć Van pożyczył mi tego jak on to powiedział "staruszka" który jest w lepszej kondycji niż mój...




sorki za fotki ale lepszych nie ma

