Dziś mało km bo wyjechałem późno z domu, trasa :Podłęże, Azotka, Bory, Rogatka, Mały Rynek, Podwale, Gigant, Komuna, OST,Awaryjne no i Podłęże :)a oto kilka fotek :)
W dzisiejszym dniu wybralismy sie z Piotrkiem na rowerek pogoda byla hmm.. bardzo dziwna :d snieg slonce i tak na zmiane. Dziś glównie w terenie fotek niemam ale napewno znajdzie sie cos u vana :)
Dziś rano wybraliśmy sie z Vanem i Witkiem do Mysłowic ok. Godziny 10 mieliśmy sie spotkać z Witkiem koło elektrowni. Po czym ruszyliśmy w kierunku brzezinki do Mysłowic mieliśmy kilka przystanków po drodze. Ogólnie droga bardzo fajna nie było zaciepło ale jechało sie dobrze. Praktycznie wszystkie światła jakie były po drodze przejeżdżaliśmy na czerwonym xD (jak to chłopacy powiedzieli rowerowi wariaci) wycieczka sie udała a teraz zaczął zaś śnieg padać :/... co za pogoda..
Godzina 12:40 dzwoni van żeby wyskoczyć gdzieś na chwilkę na miasto pośmigać...dlaczego nie :) Ale strasznie wiało wiec zrobiliśmy cos kolo 6km ale po południu nudy w domu wiec zgadaliśmy sie z Piotrkiem na gg żeby iść na rower i ok 15:30 wyruszyliśmy w kierunku Jelenia jak to mi potem tata powiedział byliśmy w byłym "ośrodku wczasów Niedzielnych Tarka" xD spowrotem wracaliśmy przez Byczynę na Jeziorki bardzo fajna droga i tak aż do Wilkszyna po czym kolo szpitala Van pojechał do swojej babci a ja do babci i dziadzia xd hehe...
zapomniał bym powiedzieć Van pożyczył mi tego jak on to powiedział "staruszka" który jest w lepszej kondycji niż mój...